WIESŁAW KOŁAK
          PREZES TOWARZYSTWA PRZYJACIÓŁ DZIECI
             I KRAJOWEGO KOMITETU WYCHOWANIA RESOCJALIZUJĄCEGO
 

Strona główna


Wystąpienie na konferencji zorganizowanej przez Rzecznika Praw Dziecka z okazji 20-stej rocznicy uchwalenia Konwencji o Prawach Dziecka

Szanowni Państwo,

 Na dzisiejszej konferencji mam nie tylko zaszczyt, ale i obowiązek zabrania głosu, aby poinformować Państwa o 90-letnim dorobku rzecznictwa praw dziecka realizowanym przez Towarzystwo Przyjaciół Dzieci od chwili powstania dotychczas, a także aby  podzielić się z Państwem swoją troską związaną z utrudnieniami w realizacji  praw dzieci gorszych szans, którymi od lat się zajmujemy.

 

Kiedy 90 lat temu tworzyło się TPD -  jego twórcy za cel postawili walkę o prawa dziecka do:

bullet

poprawy warunków życia,

bullet

ochrony zdrowia,

bullet

rozwoju i nauki.

 

Już w 1923 roku – w systemie opieki TPD pojawiła się  placówka  opiekuńczo-wychowawcza o nazwie „ognisko wychowawcze”.

 

W warunkach nowego -  budującego zręby państwowości ustroju -  ogniska były placówkami wielkiej szansy dla dzieci z biednych, wielodzietnych rodzin  żyjących  w trudnych warunkach.

           

Posłowie, przedstawiciele związków zawodowych, spółdzielczych, inne osoby publiczne i działacze społeczni związani z Towarzystwem niejednokrotnie wnosili pod obrady Sejmu postulaty dotyczące poprawy sytuacji życiowej tych dzieci.

 

Szczególną okazją był zorganizowany w 1938 roku Kongres Dziecka, na którym Towarzystwo domagało się ochrony praw  dzieci do życia, zdrowia i rozwoju, a w szczególności:

bullet

 bezpłatnej opieki lekarskiej,

bullet

 pełnego równouprawnienia dzieci nieślubnych,

bullet

 prowadzenia powszechnej sieci bezpłatnych przedszkoli,

bullet

 wprowadzenia powszechnej nauki do 15 roku życia.

 

Po wojnie - dbałość o uwzględnienie tych postulatów Deklaracji Praw Dziecka w uchwalonej przez ONZ - powierzono czołowej działaczce TPD – Zofii Dembińskiej, która  brała udział w opracowywaniu projektu tego dokumentu.

 Nasza aktywność to nie tylko postulaty, ale przede wszystkim  organiczna praca na rzecz dziecka i jego rodziny.

 Szczególnie ważna  była pomoc dzieciom-ofiarom działań wojennych, dożywianie i pomoc materialna, organizacja „kuchni mlecznej” dla małych dzieci, opieki nad dziećmi podczas pracy rodziców, upowszechnianie higieny, organizacja kolonii, opieka nad sierotami  - to tylko niektóre działania urzeczywistniające realizację podstawowych praw dziecka do życia, zdrowia i rozwoju.

 Wielką wagę przywiązywano do upowszechniania praw dziecka. Okazją do tego były obchody  Międzynarodowego Dnia Dziecka zalecone rezolucją ONZ z 1954 roku. W Polsce zadanie to realizowało TPD.

 Był to czas nie imprez i rozrywek dla dzieci,  ale i powszechnej społecznej edukacji o prawach dzieci.

 Rzecznictwo praw dziecka pod tą nazwą pojawiło się w naszej działalności w latach 70-tych, z inicjatywy ówczesnej wiceprezes TPD – Pani Marii Łopatkowej, która zaproponowała powołanie rzeczników praw dziecka we wszystkich ogniwach TPD.

 Legitymujące się takimi doświadczeniami - TPD delegowało swego  przedstawiciela do pracy nad projektem konwencji o prawach dziecka, a wkrótce po jej ratyfikowaniu - wydaliśmy „Vademecum Konwencji” popularyzujące  jej zapisy wśród ponad 100 tysięcy członków Towarzystwa.

 W latach 80-tych, kiedy coraz ostrzej ujawniały się problemy społeczne, a dzieci z „kluczem na szyi” zaczęły spełniać kryteria definicji „dzieci ulicy” - zaczęliśmy  budować współczesny,  środowiskowy model pomocy i opieki profilaktyczno-wychowawczej - stanowiący dla dzieci bez należytej opieki - ochronę przed alkoholem, narkotykami, „drugim życiem ulicy”, przestępczością. 

 Centrum tej pomocy znajduje się w środowiskowym ognisku wychowawczym; blisko dziecka, rodziny, szkoły, pomocy społecznej.

 W ognisku dziecko otrzymuje pomoc w nauce, uczestniczy w zajęciach plastycznych, muzycznych, sportowych, wycieczkach, otrzymuje  gorący posiłek -  a jeśli to konieczne pomoc materialną. W czasie wakacji  organizujemy dla wychowanków kolonie, biwaki  lub obozy.       

Istota pracy wychowawczej polega na coraz szerszym kręgu oddziaływania na dziecko i jego otoczenie - rodziców, rodzeństwo, rówieśników, a z drugiej strony na zwiększających się prawach będących realnym dowodem jego upodmiotowienia.       

Pełna realizacja założeń ogniska przynosi efekty, które widoczne są  zwłaszcza w końcu roku szkolnego.

Wśród różnych możliwości badania efektywności pracy ognisk, przyjmuje się cztery  podstawowe kryteria:

1)         usunięcie niepowodzeń szkolnych; promocja do wyższej klasy;

2)         wygaszanie potrzeby umieszczania dzieci w placówkach opieki całkowitej,

3)         poprawa stanu zdrowia i rozwoju fizycznego;

4)          umiejętność samodzielnego funkcjonowania, bez pomocy ogniska.

 

Nie organizujemy hotelików, ale dajemy wsparcie rodzinie poprzez pedagoga rodzinnego. To, że dziecko i jego zaburzona rodzina otrzymują od naszych specjalistów wsparcie merytoryczne jest konkretnym sposobem na zmniejszenie interwencji sądów, ograniczenie liczby dzieci wymagających zabiegów resocjalizacyjnych, ale także przykładem ochrony praw dziecka do wychowania w rodzinie. 

Drugim zalecanym programem jest wychowawca podwórkowy.

Dzięki jego zdolnościom nawiązywania kontaktów z dziećmi spoza ogniska, umiejętnościom wskazania alternatywy dla alkoholu, narkotyków i przemocy,  ognisko staje się faktycznym „centrum ulicy” w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Kolejnym ważnym projektem jest tepedowski rzecznik praw dziecka.

Wkrótce po utworzeniu konstytucyjnego organu, jakim jest Rzecznik Praw Dziecka RP - korzystając z własnych doświadczeń oraz istniejącej sieci społecznych rzeczników - w 2003 roku Zarząd Główny TPD zawarł porozumienie o współpracy z Rzecznikiem Praw Dziecka.

Od tego czasu systematycznie szkolimy rzeczników, prowadzimy monitoring przestrzegania praw dziecka, z którego wynika, że nasze działania w środowisku są niezbędne.

Organizując sieć ognisk stworzyliśmy  możliwość zapewnienia profesjonalnego nadzoru, lepszego wykorzystania umiejętności i predyspozycji pracowników, stworzenia warunków doskonalenia zawodowego. Sprzyjało to stabilizacji zatrudnienia i umacnia pozycji ognisk w środowisku lokalnym.  

Z wielką nadzieją,  nowymi propozycjami oraz z dorobkiem liczącym  ponad 400 ognisk dla prawie 20 tysięcy wychowanków weszliśmy w okres przekształceń i reform społecznych.

Jednakże reformy te, zmiana podporządkowania resortowego ognisk w 2000 roku oraz wielokrotne zmiany źródeł i sposobów finansowania, spowodowały zahamowanie  i ograniczenie bogatej oferty ognisk.

Ogniska pozbawione systematycznego dopływu środków tracą możliwość stabilizacji, muszą rezygnować z właściwych sobie  funkcji, stając się przez to rodzajem świetlicy (aby nie powiedzieć „przechowalni”) o charakterze pomocy doraźnej.

Władze samorządowe, wstrzymując dotacje lub zmniejszając je poniżej  poziomu możliwości utrzymania  - nie biorą pod uwagę finansowych i społecznych skutków zaniechania udzielania pomocy dzieciom i rodzinom z grupy ryzyka społecznego, nie liczą się z ich prawem do pomocy.

Ponadto ukształtował się niebezpieczny „kult technokracji” w postaci

bullet

niepodważalności „procedur”, nawet wbrew logice i poszanowania dobra dziecka,

bullet

sztywnego utrzymywania „resortowości” w sprawach ludzkich,

bullet

nadmiernej „formalizacji i przewlekaniu spraw pilnych.

Wszystko to sprawia, że dziecko traktowane jest przedmiotowo, jako „jednostka resortowa”, podczas, gdy jest ono, uwikłane w wiele problemów i ma jednocześnie prawo do:

bullet

opieki,

bullet

edukacji,

bullet

resocjalizacji (jak potrzeba),

bullet

terapii i innych form pomocy,

które TPD jako organizacja pozarządowa, w sposób profesjonalny może  zaoferować.

Ale nie możemy przezwyciężyć bezrefleksyjnej technokracji, myślenia i działania „resortowego”, w sytuacji, gdy problemy dzieci są ponad-resortowe i wymagają kompleksowego rozwiązywania.

 

Korzystając udzielonego mi głosu – apeluję do

bullet

Pana Rzecznika Praw Dziecka,

bullet

do przedstawicieli władz obecnych na konferencji,

bullet

przedstawicieli świata nauki,

bullet

i  organizacji pozarządowych

o  interwencję i pomoc w zmianie myślenia  na temat sposobu realizacji praw dużej grupy dzieci pozbawionych należytej opieki ze strony rodziców - które bez komplementarnej, systematycznej i profesjonalnej pomocy  powiększą i tak wystarczająco dużą grupę marginalizowanych osób dorosłych.

 

Wiesław Kołak

 

 

 

 

   

Ostatnia aktualizacja tej witryny: 26-11-09