WIESŁAW KOŁAK
          PREZES TOWARZYSTWA PRZYJACIÓŁ DZIECI
             I KRAJOWEGO KOMITETU WYCHOWANIA RESOCJALIZUJĄCEGO
 
Strona główna
Publikacje
Nota biograficzna
Realizowane projekty
Publikacje
Galeria fotografii
Współpraca
Archiwum

 


 
Urodził się 28 sierpnia 1937 r. w Płocku. W roku 1967 został absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Wciąż interesuje się lekką atletyką, którą w młodości czynnie uprawiał - biegi przełajowe.
Studia w zakresie resocjalizacji ukończył w Państwowym Instytucie Pedagogiki Specjalnej w 1971 r.
  Wieloletni działacz Towarzystwa Przyjaciół Dzieci, od 1967 roku pracownik i działacz TPD na różnych szczeblach, m.in. był dyrektorem Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego "Helenów", a następnie dyrektorem Biura Zarządu Głównego TPD. W latach 1982-1988 pracował jako główny wizytator w Ministerstwie Edukacji Narodowej, koordynując działalność placówek resocjalizacyjnych. Od roku 1989 pełnił funkcję wiceprezesa Zarządu Stołecznego, a po reformie administracyjnej kraju zostaje prezesem Zarządu Mazowieckiego TPD.
  W roku 1989 zainicjował utworzenie Krajowego Komitetu Wychowania Resocjalizującego, którego został przewodniczącym. Jest twórcą systemu opiekuńczo-wychowawczego KKWR stosowanego w środowiskowych ogniskach wychowawczych, w tym programów: Pedagog Rodzinny, Wychowawca Podwórkowy, Przyjaciel Dzieci Ulicy.
Posiada liczne odznaczenia, m.in. Godność Przyjaciela Dzieci Ulicy, Order Uśmiechu, Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Złoty Krzyż Zasługi. Spopularyzował pojęcie "dzieci gorszych szans". Autor hasła "Róbmy wszystko, aby dzieci wychowywały się w rodzinach własnych".
  10 kwietnia 2002 r. został jednogłośnie wybrany prezesem Zarządu Głównego Towarzystwa Przyjaciół Dzieci.

  "
Z TPD związany jestem już od 35 lat, czyli od 1967 roku. Podjąłem wówczas pracę w prowadzonym przez TPD Ośrodku Szkolno-Wychowawczym "Helenów" w Warszawie-Międzylesiu. Tam ugruntowały się moje poglądy dotyczące spraw opiekuńczo-wychowawczych. Doszedłem do przekonania, że jedynie kompleksowe oddziaływanie, równocześnie na dziecko i na jego zaburzoną rodzinę, może przynieść taki efekt, że dziecko może się wychowywać w rodzinie własnej i nie musi iść do domu dziecka.
  W latach 70 pracowałem w Zarządzie Głównym TPD, potem w Zarządzie Stołecznym jako jego prezes. Pamiętam, że już w połowie lat 70. podjęliśmy na posiedzeniu Prezydium ZG TPD decyzję o zmianie podejścia do pracy tepedowskich świetlic, chodziło o zwrócenie szczególnej uwagi na profilaktykę wychowawczą. Decyzja ta nie zaowocowała jednak konkretnymi zmianami. Prawdopodobnie nie byliśmy jeszcze wówczas przygotowani do wypracowania takiego systemu, o jakim możemy mówić dzisiaj. Dopiero w 1989 roku wraz z grupą osób zainteresowanych profilaktyką społeczną i resocjalizacją podjęliśmy inicjatywę powołania Krajowego Komitetu Wychowania Resocjalizującego. W ślad za tym zaczęły powstawać pierwsze środowiskowe ogniska wychowawcze. I z każdym rokiem, mimo wielu trudności, zwiększa się ich liczba.
  W znacznej mierze jest to zasługa działaczy TPD, umiejących przekonać lokalne społeczeństwo i przedstawicieli władzy o potrzebie wspierania takich placówek. Dziś programy profilaktyczno-resocjalizujące, opracowane przez KKWR i wdrażane w ogniskach TPD, są wysoko cenione ze względu na ich ogromną skuteczność wychowawczą.
 Mówię o tym, aby podkreślić, że praktycznie, przez całe swoje życie zawodowe jestem związany z Towarzystwem Przyjaciół Dzieci."
 

   

Strona główna | Publikacje | Nota biograficzna | Realizowane projekty | Publikacje | Galeria fotografii | Współpraca | Archiwum

Ostatnia aktualizacja tej witryny 27-06-07